Wrocław, jedno z najstarszych miast Europy Środkowej, w swojej wielowiekowej historii był świadkiem wielu wojen i zbrojnych konfliktów. Położone na ważnych szlakach handlowych, miasto wielokrotnie stawało się obiektem walk między różnymi państwami i siłami dążącymi do kontrolowania tego strategicznego regionu, pisze portal wroclawyes.eu.
Początkowo Wrocław był częścią ziem polskich, ale wielokrotnie przechodził pod panowanie czeskich książąt i królów. Od X do XII wieku na terenie miasta toczyło się ponad dziesięć zbrojnych konfliktów.
W 1241 roku Wrocław ucierpiał w wyniku najazdu mongolskiego. Słynna bitwa pod Legnicą zakończyła się tragicznymi skutkami dla miasta, które zostało doszczętnie spalone, a mieszkańcy wymordowani.
Z czasem miasto znalazło się pod panowaniem Habsburgów. Było to spowodowane najkrwawszym konfliktem w Europie — wojną trzydziestoletnią. Po wojnie Wrocław i część Śląska znalazły się w trudnej sytuacji gospodarczej, a demografia miasta również ucierpiała.
Pierwsza wojna śląska
Napoleon nie miał związku z pierwszą wojną śląską, ponieważ jeszcze się wtedy nie urodził, ale i tu nie obyło się bez Francji. Konflikt zbrojny rozpoczął się w 1740 roku, kiedy Prusy zamierzały przejąć kontrolę nad częścią austriackiego Śląska.

Król Prus Fryderyk II wystosował do Austrii ultimatum o przekazanie Śląska. Już po kilku dniach, nie czekając na odpowiedź, skierował do regionu armię liczącą 25 tysięcy żołnierzy. Mieszkańcy Wrocławia z radością powitali pruskich wojowników. W połowie stycznia Śląsk został całkowicie odebrany Austrii.
W lutym Austriacy próbowali odzyskać swoje ziemie, częściowo im się to udało. Do marca armia austriacka starała się odbić kilka fortec w pobliżu Ołomuńca.
Warto zaznaczyć, że Fryderyk II liczył na szybkie zdobycie śląskich ziem, ale konflikt się przeciągał. W maju 1741 roku Prusy zawarły sojusz wojskowy z Francją, Bawarią, Saksonią i Hiszpanią, co znacznie wzmocniło pruskie siły przeciwko Austrii. Latem między Prusami a Francją podpisano sojusz obronny na 15 lat.
W sierpniu wojska pruskie całkowicie zajęły Wrocław i zaczęły posuwać się dalej. Większość bitew Prusacy wygrali w tandemie z francuskim korpusem pod dowództwem marszałka Belle-Isle’a. To właśnie ten marszałek pomógł zdobyć stolicę Czech — Pragę.
Latem 1742 roku Maria Teresa zgodziła się na warunki pokojowe z Prusami, na mocy których prawie cały Śląsk przeszedł w ręce Prus. Mimo tych ustaleń Austriacy przygotowywali się do odzyskania swoich ziem.
Francuzi nadal sojusznikami
Drugi konflikt między krajami rozpoczął się w 1744 roku. Król Fryderyk II zdawał sobie sprawę, że w Europie może powstać koalicja antypruska. Austria miała już wtedy wsparcie Rosji i Saksonii, a istniało duże prawdopodobieństwo, że po stronie Austrii staną Brytyjczycy i Hanower.
Dlatego Fryderyk II zawarł sojusz z Bawarią, Szwecją, Hesją-Kassel oraz Palatynatem. Osobny traktat zawarto z Francją, zgodnie z którym miała ona zaatakować Niderlandy Austriackie. Wkrótce do sojuszu dołączyła Hiszpania.

Fryderyk II nie czekał, aż sytuacja się rozwinie, i wkroczył do austriackich Czech pod pretekstem wsparcia władzy cesarza Karola VII. 11 września 1744 roku Prusacy otoczyli Pragę i zdobyli ją szturmem.
Wojna miała toczyć się zgodnie z planem Fryderyka II, ale 20 stycznia 1745 roku cesarz Karol VII zmarł. To wydarzenie radykalnie zmieniło przebieg wojny. Wojska austriackie rozpoczęły ofensywę na teren dzisiejszych Niemiec. Najpierw odbito Czechy, a następnie Austriacy ruszyli na Bawarię.
W marcu 1745 roku Austria przejęła kontrolę nad Bawarią i zmusiła elektora Maksymiliana III do podpisania pokoju. Tymczasem działania wojenne na Śląsku nadal trwały. Jednak Prusy nie miały już takiego silnego sojusznika jak Bawaria.
Pod koniec kwietnia 1745 roku Maria Teresa nakazała swojej armii zdobyć Śląsk, skupiając niemal wszystkie siły na tym regionie. Warto zauważyć, że Francja i Hiszpania, choć były sojusznikami Prus, nie włączyły się w wojnę na Śląsku, prowadząc działania wojenne jedynie na interesujących je terenach. Tłumaczyli to tym, że walki w Niderlandach Austriackich osłabiają armię Marii Teresy.
Być może to rzeczywiście zadziałało, ponieważ mimo starań Austriaków, by odzyskać Śląsk, ponieśli oni klęskę. Decydująca bitwa pod Hohenfriedbergiem zakończyła się porażką Austrii. Brytyjczycy, widząc, że cesarstwo austriackie ustępuje, zawarli pokój z Prusami i uznali Śląsk za ziemie pruskie.
Francja zwróciła się przeciwko Prusom
Podczas drugiej wojny śląskiej doszło do ważnego wydarzenia politycznego dla Austrii. Po śmierci cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego Maria Teresa rozpoczęła negocjacje z sojusznikami, aby poparli kandydaturę jej męża na ten tron. 13 września 1745 roku we Frankfurcie Franciszek I został koronowany na cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego.
Pomimo wyraźnego niezadowolenia Prus, Franciszek I od razu zwrócił swoje poparcie w stronę Austrii. Wojna zakończyła się podpisaniem traktatu w Dreźnie, na mocy którego Śląsk pozostał w posiadaniu Prus, a w zamian Prusy uznały Franciszka I za cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego.

Jednak dziewięć lat później Prusy ponownie najechały Saksonię. Tym razem Prusacy byli sprzymierzeni z Wielką Brytanią, a Austria uzyskała wsparcie Francji i Hiszpanii. Byli sojusznicy Prus znaleźli się po drugiej stronie barykady. Wydawało się, że król Fryderyk II mógł przegrać tę rozgrywkę, bo koalicja antypruska wyglądała na silniejszą.
Jednak po kilku latach armia pruska całkowicie przejęła kontrolę nad Śląskiem. Oczywiście skala tej wojny była ogromna, gdyż Wielka Brytania przejęła kontrolę nad Indiami i uczyniła je swoją kolonią. Takie wydarzenia doprowadziły do rozpadu koalicji antyprusko-austriackiej. Królestwo Francji w ogóle zajęło neutralną pozycję w wojnie i pozostało na uboczu. Jeśli chodzi o Śląsk, to został on w całości przekazany Prusom.
Napoleon myślał strategicznie
Trzecia wojna śląska zakończyła się w 1763 roku. Ludność Śląska poniosła ogromne straty. Król Fryderyk II nie miał zamiaru zajmować Górnego Śląska, bo uważał go za słabo rozwinięty gospodarczo, chociaż później rozpoczęto tam wydobycie surowców. Cały region zaczęto odbudowywać i zasiedlać dzięki wewnętrznej migracji.
Ponad 50 lat pracowano nad odbudową regionu, aż Napoleon rozpoczął swoje wojny w Europie. W 1806 roku wojska francuskie zdały sobie sprawę, że Wrocław ma strategiczne znaczenie ze względu na swoje położenie, bo po zdobyciu całego Śląska otwierała się droga do Warszawy i Berlina. Prusy przegrały bitwę pod Jeną i do miasta wkroczyli Francuzi.

Po zdobyciu Wrocławia Napoleon zrozumiał, że ma otwarty korytarz do dalszej ofensywy na Prusy i Rosję. W mieście natychmiast zaczęto budować koszary i składy wojskowe. Wrocław stał się centrum zaopatrzenia armii napoleońskiej w broń. Z czasem w mieście zaczęły powstawać całe garnizony wojskowe, które wspierały operacje na wschodzie Europy.
Można powiedzieć, że dla Napoleona Wrocław był militarnym ośrodkiem, a posiadanie go po wojnie nie miało większego sensu. Jednak w 1813 roku Prusy, zjednoczone z Rosją, Austrią i Wielką Brytanią, ruszyły do ofensywy przeciwko armii Napoleona. W wyniku wspólnej operacji wojskowej Wrocław został wyzwolony, a kontrola nad miastem wróciła do Prus.
Te wydarzenia miały duży wpływ na region, pozostawiając po sobie zmiany na mapie politycznej Europy oraz skutki dla mieszkańców Wrocławia, szczególnie w sferze gospodarczej i społecznej.