Gdy tylko ludzie zaczęli odkrywać branżę budowlaną, pojawiło się zapotrzebowanie na architektów. W starożytności głównymi budowniczymi byli ludzie, którzy umieli pracować zarówno głową, jak i rękami. Tak właśnie scharakteryzowano rzymskiego inżyniera wojskowego Witruwiusza, który jest autorem pierwszego zachowanego dzieła o architekturze. W starożytnej Grecji słynęli ze swoich dzieł architekci Filon, Hermogenes i Iktinos. To do nich należą pierwsze traktaty o sztuce architektonicznej – pisze wroclawyes.eu.
Po raz pierwszy zawód architekta pojawił się w okresie renesansu we Włoszech. Od tego momentu architektów zaczęto zatrudniać do opracowywania wstępnych projektów. Jednym z obowiązkowych kryteriów rozpatrywania kandydatury była umiejętność rysowania. Artyści-amatorzy od razu ustawili się w kolejce po zawód architekta.
Następnie, w okresie renesansu, pojawił się rysunek techniczny. W Rzymie każdy architekt musiał ukończyć specjalne kursy, aby móc zobrazować przyszłą budowlę. Dawało to budowniczym możliwość dokładnego odwzorowania projektu. Proces budowy Szpitala Niewiniątek we Florencji nadzorował włoski architekt Filippo Brunelleschi. Był to pierwszy budynek w Europie, który powstał według projektu stworzonego w technice rysunkowej.
Następnie budownictwo osiągnęło nowy poziom. Do rysunku architektonicznego dodano wymiary, plan, przekrój, rzut prostopadły. Wszystko to usprawniło projekt i nadało mu precyzji podczas budowy. Wszystko to potrafił robić Brunelleschi, który z zawodu był jubilerem i nie miał nic wspólnego z budownictwem.
Na początku XIX wieku architekci stanęli przed problemem rozwoju technik budowlanych. Już nie wystarczyło narysować projekt, trzeba było to zrobić poprawnie, aby budynek się nie zawalił. W wielu miastach europejskich zaczęto otwierać szkoły inżynierskie, co umożliwiło architektom podjęcie studiów w ramach dodatkowego przedmiotu do wyboru.
To właśnie w XIX wieku do Wrocławia przybył Alfred von Scholtz, który swoimi projektami przyczynił się do rozbudowy miasta.
Urodził się w Dreźnie
Niestety niewiele wiadomo o dzieciństwie i młodości Alfreda von Scholtza. Urodził się 9 września 1950 roku w Dreźnie. Liceum ukończył w swoim rodzinnym mieście, jednak nic nie wiadomo o zdobyciu wyższego wykształcenia.
Pierwsze doświadczenie zawodowe zdobywał w Weimarze w 1874 roku. Tam pracował jako inżynier przy budowie linii kolejowej pomiędzy miastami Weimar i Gera, podczas której położono ponad 70 kilometrów torów kolejowych.

Po zakończeniu budowy przeniósł się do innego niemieckiego miasta, Chemnitz. Tam pracował nad kilkoma prywatnymi projektami. Źródła historyczne podają, że Alfred von Scholtz nie planował długiego pobytu w Chemnitz, jednak ostatecznie przepracował tam 12 lat. W 1886 roku udał się po nowe doświadczenia do Wrocławia, gdzie rozpoczęła się jego kariera zawodowa, która przeszła do historii.
Nowa praca
We Wrocławiu do 1886 roku inspektorem inżynierii miejskiej był Richard Eger. Jego postać nie zapadła mocno w pamięć mieszkańcom ani historykom, którzy piszą o nim bardzo mało. Generalnie, wykonywał swoją pracę bez większej inicjatywy, co stało się przyczyną jego zwolnienia.
Tak czy inaczej, Eger został zwolniony, a na jego miejsce zaproszono Alfreda von Scholtza. Początkowo kreatywnemu architektowi nudziło się na tym stanowisku, ponieważ oczekiwano od niego głównie robienia papierkowej roboty. Nieco później zaczął proponować swoje projekty władzom miasta, które brały je pod uwagę w dalszych planach.
Ale to wciąż nie była jego wymarzona praca. Istnieją nawet wzmianki, że Alfred von Scholtz rozważał zmianę miejsca pracy, ale do władzy doszedł Georg Bender, któremu udało się przekonać Scholtza do pozostania w radzie miasta.
Z nowym burmistrzem weselsze czasy
W 1891 roku burmistrzem Wrocławia został Georg Bender. Nowy przywódca miasta natychmiast ogłosił swoje zamiary wielkiej rozbudowy. W 1893 roku zmarł Alexander Kaumann, radca budowlany burmistrza ds. inżynierii miejskiej. Alfred von Scholtz natychmiast zgłosił zamiar kierowania tym stanowiskiem.
Georg Bender podejmował decyzję przez prawie rok. Dopiero w 1894 roku rada miejska wybrała Scholtza na radnego. Jednocześnie architekt stał na czele Biura Geometrycznego Magistratu (ogólna nazwa organów państwowego samorządu mieszczańskiego i sądów w niektórych krajach Europy).
Bender postawił przed Scholtzem wiele zadań. Przede wszystkim konieczne było uregulowanie powstawania dzielnic pod zabudowę nowych rejonów miasta. Architektowi zlecono także opracowanie systemu infrastruktury podziemnej (mowa o wodociągach i kanalizacji).
Wielkoskalowe projekty miasta
W 1897 roku Alfred von Scholtz otrzymał zlecenie zaprojektowania budowy portu miejskiego. Co więcej, ostatecznie sam architekt kierował procesem budowy. W 1902 roku we Wrocławiu otwarto port miejski, który uznano za jeden z największych projektów tamtych czasów.
W 1905 roku rozpoczął projektowanie mostu Grunwaldzkiego. Jest to most wiszący nad Odrą, który połączył centrum miasta z dzielnicami mieszkaniowymi wschodniego Wrocławia. Został wykonany z nitowanej konstrukcji stalowej, a elementy nośne wykonano z cegły klinkierowej oblicowanej granitem. Alfred von Scholtz nie dożył II wojny światowej, nie widział więc, że most runął podczas oblężenia Wrocławia i trzeba było go odbudować.

W 1912 roku Georg Bender zrezygnował ze stanowiska burmistrza Wrocławia. Alfred von Scholtz kontynuował pracę na swoim stanowisku, ale już wtedy Europa stała w obliczu I wojny światowej.
Von Scholtz bardzo boleśnie przeżywał czasy I wojny światowej. Wszyscy obawiali się, że front może dosięgnąć miasta. Mówili, że Alfred von Scholtz przygotowywał nawet projekt odbudowy Wrocławia na wypadek, gdyby dotknęła go wojna. Powstały projekty nowych mostów i budynków administracyjnych. Na szczęście aktywne starcia militarne ominęły miasto i udało mu się uniknąć poważnych zniszczeń. A projekty pozostały jako pamiątka.
Praca po wojnie
Po wojnie architekt pozostał we Wrocławiu. W 1918 roku został prezesem Związku Wyższych Urzędników Technicznych Miast Niemieckich. W samym mieście stanowisko radcy zostało zlikwidowane, a von Scholtza mianowano kierownikiem wydziału urbanistyki przy radzie miejskiej, czyli objął stanowisko głównego architekta miasta.

Alfred von Scholtz pracował na tym stanowisku aż do przejścia na emeryturę. W tym okresie kontynuował projektowanie ważnych dla miasta węzłów komunikacyjnych, głównie mostów.
Już w latach 20. ubiegłego wieku von Scholtzowi stało się trudniej pracować. Najpierw zmarł jego wieloletni przyjaciel i zastępca dyrektora ds. inżynierii Matthias Wirtz, a radca Max Berg zrezygnował ze swojego stanowiska. 30 września 1924 roku ze stanowiska ze względu na emeryturę podał się także Alfred von Scholtz.
Na to stanowisko von Scholtz polecił swojego studenta i wieloletniego pracownika Günthera Trauera. Kandydatura została zaakceptowana, a nowy naczelnik przejął obowiązki od swojego nauczyciela.
Alfred von Scholtz pozostał we Wrocławiu. Zmarł 17 marca 1934 roku w mieście, które stało się jego domem.
Odznaczenia
Wszystkie swoje nagrody Alfred von Scholtz otrzymał pracując we Wrocławiu. W 1904 roku został odznaczony Orderem Czerwonego Orła. W 1916 roku otrzymał honorowy tytuł tajnego radcy budowlanego.
Już po przejściu na emeryturę władze miejskie doceniły jego pożyteczną działalność budowlaną i przyznały Alfredowi von Scholtzowi tytuł honorowego obywatela Wrocławia. W 1926 roku otrzymał doktorat honoris causa Politechniki Wrocławskiej.