Wybory lokalne są jednym z najważniejszych elementów procesu demokratycznego. Dają one obywatelom możliwość bezpośredniego wpływania na rozwój ich miasta lub wsi poprzez wybór przedstawicieli, którzy będą podejmować decyzje na szczeblu lokalnym, informuje portal wroclawyes.eu.
Władze lokalne są odpowiedzialne za wiele aspektów, które bezpośrednio wpływają na codzienne życie: infrastrukturę, transport publiczny, opiekę zdrowotną, edukację, zagospodarowanie terenu i usługi komunalne. Wybierając lokalnych posłów i burmistrzów, mamy możliwość wyboru tych, którzy podzielają nasze priorytety i są gotowi pracować na rzecz poprawy warunków w naszej społeczności.
Wybory pozwalają obywatelom chronić interesy swoje i swojej społeczności. Niezależnie od tego, czy chodzi o poprawę jakości dróg, tworzenie nowych parków, otwieranie przedszkoli czy zajmowanie się odpadami, udział w wyborach pozwala nam wybrać tych, którzy będą najlepiej reprezentować te interesy.
W wyborach lokalnych często bierze udział mniej wyborców niż w wyborach krajowych, więc liczy się każdy głos. Oznacza to, że udział każdego obywatela może mieć znaczący wpływ na wyniki wyborów, a w konsekwencji na rozwój społeczności.
System wyborczy w Polsce
Pierwsze wybory parlamentarne w Polsce odbyły się 26 stycznia 1919 roku. Wybrano wówczas pierwszy Sejm Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Oficjalnie wybory te są uważane za pierwsze wolne wybory w historii Polski. Polscy komuniści nie byli gotowi na taki scenariusz, bojkotując prawo do demokratycznego wyboru parlamentu.
Samorządy były początkowo wybierane na podstawie jednej listy kandydatów. Listę partii zgłaszano centralnie, a władze lokalne wybierano w głosowaniu powszechnym. 27 maja 1934 r. w podobny sposób wybrano zastępców korpusu w 341 miastach.
Później system wyborczy uległ zmianie i lokalne partie mogły nominować kandydatów. Prezydentów również trzeba było wybierać. Do 2018 r. lokalni zastępcy i prezydenci byli wybierani na 4 lata, a następnie kadencja została przedłużona do 5 lat.
Wybory we Wrocławiu na początku XX wieku
Za najbardziej utytułowanego burmistrza miasta w XX wieku wrocławianie uważają Georga Bendera. Jego zasługi dla rozwoju gospodarczego miasta były ogromne, jednak nie został on wybrany na to stanowisko przez mieszkańców, lecz mianowany przez króla Prus.
Po II wojnie światowej Wrocław powrócił do Polski, a władze lokalne zostały wybrane na mocy nowego prawa. Powojenny burmistrz, Herman Hartmann, został mianowany przez rząd centralny 7 maja 1945 roku. Był to bardzo ciekawy moment, ponieważ jeszcze przed zakończeniem wojny we Wrocławiu wybrano ludowego burmistrza Bolesława Drobnera. Wybory te datowane były na 15 marca 1945 roku. Jednak ani Herman Hartmann, ani Bolesław Drobner nie pozostali długo na swoich stanowiskach.

W czerwcu 1945 r. do władzy we Wrocławiu doszła Partia Robotnicza. Jej przedstawiciel, Aleksander Wiśniewski, został prezydentem miasta, pełniąc tę funkcję przez dwa lata i przekazując władzę swojemu zastępcy, Bronisławowi Kupczyńskiemu.
Pierwszym prezydentem Wrocławia, który nie został wybrany z jednej listy, został Rafał Dutkiewicz. Dutkiewicz był kandydatem z własnej inicjatywy, ale popierała go wówczas partia Platforma Obywatelska, która w wyborach rywalizowała z obecną partią prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Miłość do partii Donalda Tuska
Platforma Obywatelska powstała 24 stycznia 2001 roku. Jednym z liderów partii był wówczas Donald Tusk. Zespół składał się z młodych i ambitnych polityków, którzy stopniowo zdobywali serca Polaków.
Do Sejmu z listy Platformy Obywatelskiej zdecydował się kandydować Prezydent Wrocławia w latach 1990-2001 Bogdan Zdrojewski. Ponadto poparł kandydaturę Rafała Dutkiewicza na prezydenta miasta. Platforma Obywatelska wystawiła również kandydatów na posłów. Na liście znaleźli się znani wrocławscy działacze, ludzie kultury i sportowcy.

Mieszkańcy miasta przyjęli nową partię z wielkim entuzjazmem i dali jej minimalną przewagę w wyborach. Rafał Dutkiewicz również wygrał wybory, ale nie bez walki. W 2002 roku wybory do władz miasta odbyły się w dwóch turach. Jako prezydent miasta i przy wsparciu parlamentu, Dutkiewicz musiał przekonać wrocławian o słuszności swojego wyboru.
Wybory w 2006 roku udowodniły, że Dutkiewicz i jego drużyna byli na właściwym miejscu. Platforma Obywatelska zdobyła najwięcej mandatów, a na Rafała Dutkiewicza zagłosowało 84% mieszkańców. Kolejne cztery lata upłynęły pod znakiem rozwoju gospodarczego Wrocławia. Wynikało to przede wszystkim z faktu, że miasto zostało wybrane na gospodarza Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku.
Władze miasta dołożyły wszelkich starań, aby Wrocław stał się atrakcją turystyczną. Poparcie dla partii rosło, a w wyborach w 2010 roku Platforma Obywatelska ponownie wygrała. Rafał Dutkiewicz wygrał wybory samorządowe z dużą przewagą i został wybrany na trzecią kadencję jako prezydent miasta.
Pozycja władz miejskich we Wrocławiu została wzmocniona po tym, jak kandydat Platformy Obywatelskiej Bronisław Komorowski wygrał przedterminowe wybory prezydenckie. Pewną rolę odegrały tu tragiczne okoliczności — w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem zginął prezydent Lech Kaczyński.
Udana organizacja Euro 2012 i kontynuacja polityki rozwoju gospodarczego miasta pozwoliły Rafałowi Dutkiewiczowi po raz czwarty wygrać wybory samorządowe. Platforma Obywatelska wygrała, ale trochę straciła. Niemniej jednak pozwoliło to ekipie kontynuować swoje plany.
Zmiana prezydenta zmniejszyła popularność partii
W 2015 roku wybory prezydenckie wygrał Andrzej Duda z Prawa i Sprawiedliwości. Mimo to Donald Tusk pozostał na stanowisku premiera ze względu na dużą obecność członków jego partii w Sejmie. Do wyborów samorządowych pozostały jeszcze trzy lata.

We Wrocławiu Dutkiewicz kontynuował pracę bez zmiany kierunku politycznego. W 2016 roku Wrocław został Europejską Stolicą Kultury, przyciągając tym tytułem jeszcze więcej turystów do miasta. Nastroje gospodarcze we Wrocławiu znacznie wzrosły. Poparcie Dutkiewicza tylko rosło, ale w 2018 roku nie chciał startować w wyborach samorządowych ze względu na możliwość objęcia stanowiska w rządzie Donalda Tuska.
Wiadomość ta pogorszyła notowania Platformy Obywatelskiej. Rafał Dutkiewicz poparł kandydata Jacka Sutryka, do głosowania na którego wzywali również członkowie partii Donalda Tuska. Sutryk wygrał wybory z wynikiem 50,02% głosów i uniknął drugiej tury wyborów samorządowych zaledwie o 0,3%. Pogorszyła się również sytuacja na poziomie partyjnym. Posłowie Platformy Obywatelskiej nie mieli już przewagi w radzie miasta.
W 2023 roku w Polsce miały odbyć się wybory na wszystkich szczeblach. Z tego powodu Sejm zagłosował za przełożeniem wyborów samorządowych na kwiecień 2024 roku. Jacek Sutryk ponownie kandydował na prezydenta miasta. Analitycy polityczni przewidywali jego porażkę w wyborach i zapewniali go, że Platforma Obywatelska we Wrocławiu będzie musiała się przenieść.
Przed wyborami Jacek Sutryk otrzymał poparcie dwóch innych partii, z którymi w 2018 roku zawiązała się Koalicja Obywatelska. W pierwszej turze wyborów samorządowych Jacek Sutryk otrzymał największą liczbę głosów, ale nie osiągnął progu 50%. W drugiej turze rywalką Sutryka była Izabella Bodnar z partii Polska 2050. Większość mieszkańców miasta zagłosowała na obecnego prezydenta.
Koalicja Obywatelska zdobyła aż 23 mandaty w radzie miasta, natomiast partia prezydencka Andrzeja Dudy ma tylko 8 przedstawicieli w Radzie Miejskiej Wrocławia.