Beata Kempa w 2022 roku wypowiadała się w sprawie europejskiego Zielonego Ładu. Ma on na celu ekologiczną transformację krajów UE do 2050 roku. Chodziło również o przejście na transport ekologiczny. Polityk stała się uczestnikiem skandalu, z powodu własnej wypowiedzi. Niektórzy nawet bardzo się oburzyli. Posłanka stwierdziła, że rodzice, którzy rano zabierają dzieci do szkoły lub ogrodu, nie powinni tego robić na rowerze. Musi nastąpić postęp technologiczny. Beata Kempa spotkała się z dużą krytyką, zwłaszcza ze strony opozycji, pisze wroclawyes.eu.
O rowerach
Tak zwany „Zielony Ład” jest, zdaniem polityka, bardzo poważnym tematem do dyskusji. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej swoją decyzją obciążył każdą Polska rodzinę. Polityk uważa, że Polska może sama decydować o tym, jak inwestować, wyznaczać sobie cele i wyznaczać rytm. Również Pani Kempa uważała, że kraj powinien znaleźć sojuszników wśród krajów UE w tej sprawie.
Posłanka powiedziała, że jej droga do Brukseli trwa 11 godzin. Jednak w samochodzie elektrycznym zajęłoby to aż trzy dni. Rezygnacja z samochodów spalinowych doprowadzi do Europy, z której przemysł będzie próbował uciec do Azji. Tak, fajnie jest jeździć na skuterze lub rowerze, ale życie dyktuje własne warunki. Pani Beata przyznała, że gdy obserwuje rodziców, którzy w chłodne poranki wiozą na rowerach dzieci do szkoły lub przedszkola – trochę się uśmiecha. Postęp technologiczny nadal musi być.
Na takie wypowiedzi szczególnie gwałtownie zareagowała opozycja. Według polityków pani Beata nie rozumie, co się dzieje na świecie. Do przesiadki na rowery Polaków zmuszono przez wysokie ceny paliwa. Pan Andrzej Rozenek stwierdził, że w warunkach katastrofy klimatycznej rower jest doskonałą alternatywą dla transportu. Nie wszyscy mają takie pensje jak pani Beata, więc nie stać ich na auto.
Zagadnienie to podjął się dr Tomasz Dzieciątkowski. Wirusolog odpowiadał dziennikarzom, czy taka jesienna jazda może negatywnie wpłynąć na zdrowie dzieci. Zauważył, że wcześniej dzieci chodziły do szkoły pieszo. Niezależnie od odległości od placówki oświatowej. Wtedy nikt nie robił na ten temat hałasu. Pan doktor jest przekonany, że Beata Kempa mówiła na temat, o którym nic nie wie.

Kim jest Beata Kempa
Beata Kempa urodziła się w Sycowie na Dolnym Śląsku 11 lutego 1966 roku. Jest córką Walentego Plonki, członka Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W 1990 roku Kempa ukończyła Uniwersytet Wrocławski, Wydział Prawa i Administracji. W 2005 ukończył studia podyplomowe z pedagogiki prawniczej na Uniwersytecie Opolskim.
Pracowała jako radna rady miasta i gminy Syców. W 2002 ubiegała się o stanowisko burmistrza Sycowa, a w 2004 o mandat posła do Parlamentu Europejskiego. W 2005 jako członkini partii Prawo i Sprawiedliwość została posłanką na Sejm w okręgu wrocławskim. W latach 2006-2007 była sekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.
W 2009 roku Pani Beata poniosła porażkę, gdy kandydowała do Parlamentu Europejskiego. Jesienią tego samego roku została członka sejmowej komisji śledczej ds. zbadania nielegalnych nacisków na kształt ustawy o grach i zakładach wzajemnych. W 2011 Kempa została powołana na Okręgowego przedstawiciela partii w Kielcach.
Jesienią 2011 roku deputowany został wykluczony ze składu „Prawa i Sprawiedliwości”. Zaczęła pełnić funkcję wiceprzewodniczącej Solidarnej Polski. W 2012 Beata Kempa została wiceprzewodniczącą partii. W grudniu 2015 z powodzeniem kandydowała w wyborach parlamentarnych do Wrocławskiego Okręgu wyborczego. W tym samym roku została mianowana szefem kancelarii premiera.
W 2015 roku zyskała rozgłos medialny po skierowaniu pisma do prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego. Kempa zawiadomiła urzędnika o wstrzymaniu publikacji w Dzienniku Ustaw wyroku w sprawie zgodności niektórych przepisów Konstytucji RP. Taki przypadek był pierwszym od czasu rozpoczęcia działalności sądowej Trybunału Konstytucyjnego w 1986 roku.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła wówczas śledztwo w sprawie nadużycia uprawnień z powodu niewypłacalności wyroku. Jednak w 2016 roku proces został przerwany z powodu braku składu przestępstwa. Zaznaczono, że działania szefa kancelarii premiera nie wpłynęły na upublicznienie wyroku, gdyż należał on do kompetencji premiera.
W 2017 Beata Kempa ponownie została ministrem w rządzie Mateusza Morawieckiego i objęła stanowisko szefa kancelarii premiera. W 2019 roku, w związku z wyborami do Parlamentu Europejskiego, Pani Kempa zaprzestała pełnienia funkcji ministra.

Konflikt z Radosławem Sikorskim
Podczas jednego telewizyjnego wywiadu Beata Kempa rozpłakała się z powodu słów Radosława Sikorskiego. Eurodeputowany powiedział dosłownie: „WALNIJ SIĘ W ZATŁUSZCZONY ŁEB!”. Polityk przyznała, że trudno jej komentować takie słowa od byłego szefa polskiej dyplomacji.
Kontrowersje wybuchły na Twitterze. Poseł udostępnił zdjęcie siedziby Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych. Na budynku powiewała flaga Polski. Również Pani Beata zostawiła pod zdjęciem napis: „Na siedzibie Generalnej Dyrekcji Lasów po raz pierwszy łopocze polska flaga! Lasy zawsze wierne Polsce — szczególnie teraz, gdy nasz kraj jest tak brutalnie atakowany.”. Te słowa zadziałały na Pana Radosława jak czerwona płachta na byka.
W dość sprytny sposób Sikorski skomentował post eurodeputowanej: „Flaga ma przykryć to, że gówniarze z Solidarnej Polski doją Lasy Państwowe tak, jak Fundusz Sprawiedliwości”. Kempa odpowiedziała, że gdyby Sikorski był do tej pory u władzy, Flaga narodowa nie miałaby na czym powiesić. Pewnie pani Beata trafiła w sedno, bo te słowa wytrąciły polityka z równowagi. Sikorski złośliwie odpowiedział: „Walnij się w zatłuszczonym łeb!”.
Beata Kempa w swoim telewizyjnym wywiadzie rozpłakała się, gdy wspomniała o słowach posłanki. Zasugerowała również, że Pan Sikorski może nawet uderzyć kobietę. Nic dziwnego, że ten wywiad otrzymał znaczny rozgłos, a także mieszane reakcje. Polacy zastanawiali się, czy łzy eurodeputowanej były szczere?
Dr Wawrzyński badał mikromimikę twarzy pani Beaty. Naukowiec potwierdził, że kobieta była smutna, ale płacz, którym przerwała rozmowę, nie był szczery. Według profesora tak wygląda osoba, która udaje, że płacze. Jej zachowanie nie było wiarygodne. Wawrzyński nie znalazł zgodności z charakterystycznymi markerami smutku, mimiki, komunikacji werbalnej i niewerbalnej.

O ukraińskich dzieciach
Beata Kempa jako eurodeputowana wielokrotnie podnosiła kwestie rusyfikacji i uprowadzenia ukraińskich dzieci. Polityk i jej współpracownicy nieustannie pracują, aby ten temat zyskał rozgłos wśród polskich urzędników. Kempa uważa, że należy przywrócić pamięć ludzi i przekazać młodym eurodeputowanym, czym jest komunizm i skutki II wojny światowej.
Kempa niejednokrotnie porusza również temat reparacji wojennych. Uważa, że ta kwestia wymaga znacznych prac. Niestety w Unii Europejskiej wygrywają inne potężne interesy. Na przykład Zielony Ład w osiągnięciu celów klimatycznych. Ten moment eurodeputowaną zaskakuje, ze względu na trudną sytuację bezpieczeństwa w Europie.
Również pani Kempa uważa, że wybory do Parlamentu Europejskiego w 2024 roku są bardzo ważne. Jest przekonana, że konieczne jest, aby więcej konserwatywnych i chrześcijańskich sił powróciło do władzy. Im więcej uda się zebrać ze wszystkich 27 krajów UE, tym szybciej nadejdzie koniec przymusu, wskazania, co jeść, ubierać, czym jeździć, czym ogrzewać w domach. Tak będzie taniej żyć i nie opłacać głupich pomysłów z kieszeni Polaków.