wtorek, 17 lutego, 2026

Mateusz Morawiecki. Działalność opozycyjna i kariera polityczna

W środku koronawirusa Moskwa postanowiła nie zapraszać polskiej czołówki politycznej na obchody rocznicy zakończenia II wojny światowej. Według Morawieckiego taka była odpowiedź Moskwy na niechęć Polski do pogodzenia się z ich narracjami. Premier podkreślał, że kraj nie może pozwolić, by ofiara stała się sprawcą. Pakt Ribbentrop-Mołotow był dowodem przygotowania agresji na Polskę. Armia Czerwona nie zrobiła nic dla suwerenności kraju, tylko narzuciła Polakom reżim komunistyczny — pisze wroclawyes.eu.

Kto jest kim

W jednym ze swoich licznych wywiadów pan Morawiecki mówił na temat II wojny światowej i udziału Polski w tej straszliwej konfrontacji. Premier jest przekonany, że pakt Ribbentrop-Mołotow doprowadziłby do agresji na Polskę, podziału władzy i okupacji Litwy, Estonii i Łotwy. Sporo osób, w tym Polaków, w pełni poczuło na sobie, czym są represje.

Pan Mateusz wspominał też, że Rosjanie często przypisywali Polakom niestosowny szacunek dla ich udziału w II wojnie światowej. Jednak wszystko, co Moskwa przywiozła ze sobą do Polski, ograniczało się do ustanowienia reżimu komunistycznego przez 50 lat. Większość ludności kraju była temu przeciwna. Armia Czerwona nie broniła Niepodległości Polski, ale próbowała ją odebrać. Trwało to do 1989 roku.

Jeśli chodzi o demontaż pomników czerwonoarmistów, Mateusz Morawiecki jest przekonany, że należy honorować groby poległych. W Polsce z wielkim szacunkiem traktują groby wszystkich poległych w II wojnie światowej, bez względu na narodowość. Tam sprzątają i odnawiają groby za polskie środki. Należy o tym pamiętać, jeśli chodzi o demontaż pomników symbolizujących sowieckie zniewolenie Polski.

Nawiasem mówiąc, na Paradę Zwycięstwa, która odbyła się w Londynie, polska reprezentacja również nie została zaproszona. W tej sytuacji Mateusz Morawiecki ma również wyjaśnienie. W czasie II wojny światowej polskie wojsko zrobiło za wiele. Brali udział w operacjach obronnych Francji, Wielkiej Brytanii i walczyli u boku aliantów do końca wojny. Polskie bohaterstwo zostało potwierdzone w licznych misjach bojowych i zdobyciu Monte Casino.

Europa została wciągnięta w zimną wojnę, a Polacy znaleźli się pod wpływem ZSRR. Z tego powodu polskich bohaterów nie zrehabilitowano. Wielu generałów, takich jak Sosabowski i Maczek, do końca życia przebywało na wygnaniu i wykonywało ciężką pracę fizyczną. Polskich żołnierzy pozbawiono obywatelstwa. Kapitan Witold Pilecki dobrowolnie poszedł do Auschwitz, aby przekazać tajne informacje. Ale wszystko, co otrzymał od władz komunistycznych – to karę śmierci.

Związek Radziecki i nazistowskie Niemcy pochłonęły wiele istnień ludzkich, w tym Polaków. Pan Morawiecki zaznacza, że miejsca pochówków i byłych obozów koncentracyjnych władze polskie traktują ze szczególnym szacunkiem. W tym czasie premier jest zaniepokojony losem takich pomników w innych krajach. Pan Mateusz pozostał czujny, by zainicjować wykup tych pamiątkowych terenów. Ma to na celu zapewnienie im niezbędnej opieki i zachowanie tej przerażającej pamięci jako przypomnienia dla następnych pokoleń.

Momenty z biografii

Mateusz Jakub Morawiecki urodził się 20 czerwca 1968 roku we Wrocławiu. Znany bankier i polityk. Pełnił funkcję wiceprezesa Rady Ministrów, ministra rozwoju i finansów, ministra sportu, ministra cyfryzacji. Do 2023 był premierem Polski.

Ojciec Mateusza jest fizykiem i opozycjonistą z partii Solidarność Walcząca. Krewni matki pochodzili ze Stanisławowa (Iwano-Frankowsk) i z czasem przenieśli się do Wrocławia. Można powiedzieć, że działalność polityczna Morawieckiego rozpoczęła się w 1979 roku. Brał wówczas udział w drukowaniu podziemnej gazety „Biuletyn Dolnośląski”. Pracował w tajnej drukarni w Wilczynie Leśnym, niedaleko Wrocławia.

Mateusz był także uczestnikiem działalności opozycyjnej. Facet aktywnie szkicował napisy na ścianach, zrywał flagi Związku Radzieckiego, rozpowszechniał podziemne czasopisma i plakaty propagandowe. W latach 80. Morawiecki był wielokrotnie zatrzymywany i przesłuchiwany z powodu opozycyjnej działalności jego ojca, który wówczas się ukrywał. Kilka razy facet został nawet pobity.

Pan Mateusz przed karierą polityka zmienił wiele zawodów. Był współzałożycielem wydawnictw, szefem i redaktorem magazynu „Dwa Dni”, kierownikiem ds. marketingu i finansów, prowadził badania z zakresu bankowości i mikroekonomii. Opublikował „Prawo europejskie” – podręcznik prawa UE i ekonomii oraz był członkiem rad nadzorczych Zakładu Energetycznego Wałbrzych.

W 1998 roku pracował w Banku Zachodnim, a następnie został jego dyrektorem. Był także członkiem Komitetu Nauk o Finansach Polskiej Akademii Nauk. Jesienią 2015 Morawiecki odszedł z funkcji prezesa zarządu Banku Zachodniego WBK i nie otrzymał żadnej odprawy. Swoje udziały polityk sprzedał, gdy został premierem.

Tej samej jesieni Pan Mateusz objął stanowisko wicepremiera i ministra rozwoju w rządzie Beaty Szydło. Wiosną 2016 został członkiem partii Prawo i Sprawiedliwość. W grudniu 2017 roku polityk był rekomendowany na stanowisko premiera z powodu rezygnacji Beaty Szydło. Następnego dnia prezydent Andrzej Duda powołał Morawieckiego na to stanowisko. Został także ministrem rozwoju i finansów.

„Cuda” w Orlenie

Jesienią 2023 roku w Polsce panowała dość kontrowersyjna sytuacja paliwowa. W swoim wywiadzie Mateusz Morawiecki tłumaczył, jakie „cuda” miały miejsce z cenami paliw we wrześniu i październiku.

Na jednej stronie finansowej wielokrotnie informowano, że ceny paliw w kraju były na poziomie sześciu złotych przez kilka tygodni. Jednocześnie wartość na rynkach hurtowych rosła. Skok odbył się właśnie w okresie wyborów 15 października 2023 roku. Dlatego w wywiadzie dziennikarze pytali premiera, czy tak niskie ceny zostały stworzone sztucznie, w związku z wyborami?

Na to pan Morawiecki odpowiadał, że naprawdę nie rozumie ludzi. Kiedy paliwo było tanie — było źle. W takim razie — czego szukała opozycja? Ceny paliw to sprawa firm paliwowych. Na Wschodzie trwa wojna, która powoduje wzrost cen. Jednak w Polsce koszt paliwa pozostaje na najniższym poziomie wśród krajów europejskich. Premier czekał też, kiedy opozycja będzie mogła obniżyć ceny do 5 złotych, bo takie deklaracje też mieli.

Odnośnie niespełnionych obietnic pan Morawiecki mówił, że najwięcej cierpienia sumienia dla siebie i rządu odczuwał z powodu mieszkania. Uważał, że głównym zadaniem powinno być zwiększenie liczby prac budowlanych. M.in. domów o powierzchni 70 mkw. Tutaj Morawiecki widział szerokie pole do współpracy z opozycją.

O zmianach światopoglądu

Koronawirus spowodował wiele problemów we wszystkich dziedzinach życia. Sytuacja dotyczyła również działań politycznych i pokazała, kto jest kim. W wywiadzie Mateusz Morawiecki wspominał m.in. Rosję i Chiny. W obliczu pandemii wydawało się, że wszyscy w kraju muszą się zjednoczyć i pomagać sobie nawzajem. Jednak według Polityka naiwnością było wierzyć, że pomoc krajów dążących do dominacji nad światem będzie całkowicie altruistyczna.

Pomoc miała opierać się na dostarczaniu wysokiej jakości produktów, wymianie doświadczeń i profesjonalnej pomocy medycznej. Wykluczało to ingerencję w sferę polityki wewnętrznej krajów i narzucanie im własnej polityki. Pan Morawiecki był przekonany, że sytuacja wymaga szczególnej uwagi. Przecież taki moment słabości, spowodowany pandemią, możliwym kryzysem gospodarczym, mogli wykorzystać pozbawieni skrupułów politycy. A to już stanowiłoby zagrożenie dla bezpieczeństwa i suwerenności. Polsce, w szczególności.

Według pana Morawieckiego pandemia koronawirusa uświadomiła Polakom całą kruchość systemu społeczno-gospodarczego. Europa okazała się bardzo zależna od łańcuchów dostaw z innych kontynentów. Polityk zdefiniowany, powinien utrzymywać stosunki ze wspomnianymi krajami, ale nie powinno to wpływać na solidarność wewnątrzeuropejską.

Jeśli chodzi o wspólną pomoc dla krajów najbardziej dotkniętych pandemią, potrzebny był Plan Marshalla. Nie jest to możliwe bez inwestycji europejskich. Jednak różnice w gospodarkach krajów uniemożliwiają stosowanie jednego mechanizmu działania. Trzeba traktować ze zrozumieniem potrzeby innych krajów, aby rozumiały potrzeby Polski. Jeśli chodzi o budżet, zaplanowano go tak, aby prawdziwa pomoc dotarła jak najszybciej do potrzebujących.

.......